Opel Vectra B

Opel Vectra B

Opel Vectra B

Trochę z motoryzacji

Mój pierwszy samochód zakupiony od znajomych z którego byłem bardzo zadowolony

trochę z danych technicznych

Rocznik: 1996

silnik: Ecotec

pojemność: 1.8 l

rodzaj paliwa: PB

dodatkowe doładowanie podtlenkiem gazu

Typ instalacji gazowej sekwencja stag 4 eco

Moc 116 KM

moment obrotowy 170Nm

Kod silnika X18XE

Opony 205/60 pirelli na alufelgach Enzo

Ilość biegów 5

Dodatkowe wyposażenie:

Airbag, elektryczne szyby, wspomaganie kierownicy, itp

Spalanie benzyna 6-8 L/100km

spalanie gazu około 10-11 L/100km

Co by tu opisać, każdy wychwala swój pierwszy samochód że jest wspaniały nigdy się nie psuł itd.

Ale dla mnie są wady i zalety, ogólnie trzeba przyznać że ma ładną linię, choć części profesjonalnych firm tuningowych typu irmscher lub zender są drogie ale dodają jeszcze lepszy wygląd bez wieś tuningu.

Zalety

w miarę tanie części które możemy sami wymienić czyli koszty eksploatacji

wielowahaczowe zawieszenie  (wygoda)

Wygoda

energiczny silnik

Wady

Przepływomierz – przy najechaniu na większą kałuże możemy uszkodzić, a także czasem wariuje przez co obroty mogą wahać

EGR – trzeba raz na jakiś czas przeczyścić

wielowahaczowe zawieszenie (regularne wymiany tulei w zależności od dróg na których jeździmy)

Opel Vectra B

Moja przygoda z Vectrą B zaczęła się dobrze, ponieważ bez większych problemów pokonywałem kilometry,

choć przy jednym wyjeździe przy naciskaniu pedału sprzęgła noga wpadła do końca i nie miałem sprzęgła, padł wysprzęglik, po naprawie u dobrego znajomego mechanika, 1500 prawie pękło ponieważ oprócz wysprzęglika trzeba było kupić sprzęgło, a że nie chciałem się bawić w wymianę na dziwne zamienniki które potrzymają mi 2-4 tysiące kilometrów, zakupiłem LUKa, opłaciło się bo przejechałem na nim jeszcze dużooo km i myślę że następny właściciel jest zadowolony, kolejną bolączką był przewód hamulcowy który zaczynał popuszczać, ze starości więc nic strasznego a i hamowałem dalej bez problemu, kolejną rzeczą były falujące obroty, trochę minęło czasu zanim doszedłem do tego co to może być, wymieniłem przepływomierz, silnik krokowy, znalazłem przetarcie kabla od sondy lambda które zalutowałem i zaizolowałem, a i w końcu okazał się to luźny przewód podciśnienia przy EGR, postanowiłem wymienić jeszcze 2 przewody żeby później się nie bawić, po za tymi wadami przy przejechaniu około 60 tyś km mogę zacząć wymieniać zalety całej przygody, zamontowana już instalacja gazowa sekwencyjna Stag 4 ECO świetnie się sprawowała, jeździłem na przegląd w Pucku w sumie 2 razy pierwszy raz wymiana 2 filtrów i kliknięcie auto kalibracji przez serwisanta i 50 zł nie moje, drugi raz to samo tylko już 150 zł wszystko było by ok gdyby nie fakt że po 1 auto kalibracja to nie ustawianie na podstawie zapamiętanej mapy wtrysków po 2 rozumiem żeby oszczędzać na filtrach żeby więcej zarobić ale włożenie filtru z plastikowymi dekielkami który jest 2 zł tańszy od tego z metalowymi to już przesada a mogło to uwalić całą instalacje, postanowiłem sam robić podstawową (diagnostykę) zakupiłem kabel diagnostyczny do instalacji Stag oraz 2 komplety filtrów, i tu zaskoczenie koszt wyniósł 50 zł gdzie kabel kosztował około 35 zł, trochę poczytałem w Internecie i po eksperymentowałem i już mogłem ustawiać całą mapę wtrysków ręcznie dzięki czemu palił mniej i miał więcej mocy niż z auto kalibracji.

Ach te kilometry przejechane tym autem

Kilometry jeździło się wygodnie z w miarę pakownym bagażnikiem, w miarę przez instalację gazową w kole zapasowym ale za to miałem zapasówkę w pokrowcu, dzięki czemu mogłem przekładać ją dowolnie nie brudząc niczego, aby polepszyć wygodę postanowiłem zmienić fotele na skurzane ciężko było mi dostać oryginalnych w miarę rozsądnej cenie, postanowiłem dorwać zamiennik czyli od Saab 93 które idealnie pasują względem Internetów, i tutaj bym się kłócił ponieważ mimo że góra pasowała dół nie do końca, z oryginalnego dołu musiałem po wycinać gąbkę żeby nie wpadało poza tym detalem pasowały i siedziało się wygodnie a i wyglądały fajnie, planowałem jeszcze tylną kanapę zmienić ale już nie zdążyłem bo sprzedałem auto.

Z rzeczy które wymieniłem podczas całego posiadania samochodu

Tuleje cały komplet 2 razy ponieważ takie mam drogi w okolicy

Chłodnica ponieważ poprzednia klimatyzacji ponieważ popuszczała

Przepływomierz

Silnik krokowy

Przewody podciśnienia

oprócz tego regularne odgrzybianie ozonem klimatyzacji, wymiany filtrów, olejów, oraz rozrządu
Podsumowując

Opel Vectra B to godne polecenia auto dla nowego kierowcy jak i doświadczonego, daje dużo przyjemności z jazdy, jest stosunkowo tanie w utrzymaniu, a zagazowane sekwencją zwraca się momentalnie.

PS.

silnik 1.6 jest za słaby na tę budę i dużo pali 😛

 

Poniżej zdjęcia mojej wersji Opel Vectra B

Opel Vectra B   Opel Vectra B   Opel Vectra B

Opel Vectra B   Opel Vectra B    Opel Vectra B

Opel Vectra B   Opel Vectra B

Dodaj komentarz